Recenzja ZTE Blade V30

1 sierpnia 2022

W segmencie smartfonów budżetowych, coraz większą popularnością cieszą się smartfony firmy ZTE. W dzisiejszym artykule przedstawiamy recenzję ZTE Blade V30 - smartfona, którego możemy kupić już za około 1000 zł.

Specyfikacja ZTE Blade V30

  • Ekran: 6,67 cala, IPS, 2400 × 1080 pikseli (FHD+), 395 ppi, częstotliwość odświeżania 60 Hz
  • Chipset: Unisoc Tiger T618 + Mali G52 MP2
  • RAM: 4GB LPDDR4X
  • Wbudowana pamięć: 128 GB eMMC 5.1
  • Główny aparat: 64(f/1.8) + 8(f/2.4, ultraszeroki) + 5(f/2.4) + 2(f/2.4, makro)
  • Przednia kamera: 8MP, f/2.0
  • Łączność: Bluetooth 5.1, NFC, Wi-Fi ac (2,4 GHz + 5 GHz), 2x nano-SIM
  • Nawigacja: GPS, GLONASS, BeiDou, Galileo
  • Złącza: USB Type-C, jack 3,5 mm
  • Bateria: 5000 mAh, ładowanie 18W
  • Materiał korpusu: tworzywo sztuczne
  • System operacyjny: Android 11 + MiFavorUI 10.5
  • Wymiary: 165,8 × 77 × 8,9 mm, 193 g

zte blade v30

Sprawdź też: Porównanie iPhone 13 i iPhone 13 Pro

Wygląd i ergonomia

W tym segmencie cenowym wielu chińskich producentów stara się skusić kupującego ciekawym wyglądem, tak robią Vivo, Xiaomi i inni. ZTE próbowało zrobić coś swojego, ale nie wyszło to całkiem wyjątkowo.

O froncie ZTE Blade V30 można powiedzieć, że nie wyróżnia się na tle innych. Choć z drugiej strony przednia kamera znajduje się u góry na środku. To właśnie robi Samsung w swoich smartfonach. Naszym zdaniem wygląda to lepiej niż wycięcie w rogu czy wycięcie w kształcie litery U stosowane w smartfonach Vivo.

Tył smartfona wykonany jest z tworzywa sztucznego, pomalowanego w fioletowy gradient. Moduł aparatu na pierwszy rzut oka wygląda na ogromny, ale z drugiej strony lekko wystaje z obudowy.

Ogólnie rzecz biorąc, rozmiar jednostki aparatu jest taki ze względu na napisy, takie jak określenie przysłony, rozmiar odległości kamery i wykorzystanie AI. Napisy są oczywiście robione na potrzeby marketingu, bo im więcej aparatów i napisów to znaczy, że aparat robi lepsze zdjęcia ????.

Ramka smartfona wykonana jest z tworzywa sztucznego, elementy sterujące umieszczono na prawej krawędzi, czujnik linii papilarnych połączono z przyciskiem zasilania. Jest wygodny w użyciu, kliknięcia są przyjemne, a luz mieści się w normalnych granicach.

Na spodzie znajduje się port ładowania USB-C, siatka polifonicznych głośników, wejście słuchawkowe jack 3,5 mm oraz mikrofon. Kolejny mikrofon znajduje się na górze obok tacki na dwie karty nano-SIM i microSD.

Ergonomia

Mimo sporych rozmiarów ZTE Blade V30 jest nadal wygodny w użytkowaniu. Oczywiście nie da się go obsługiwać jedną ręką, ale to problem wszystkich nowoczesnych smartfonów.

Niektórzy zauważyli, że krawędzie tego modelu są ostre, co powoduje, że jest on niewygodny w użytkowaniu. Naszym zdaniem jest to dalekie od tego, jedynie miejsce zamontowania przycisku zasilania może wydawać się ostre.

Dodatkowo chciałbym zaznaczyć, że montaż ZTE Blade V30 stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. Jest to dla mnie zaskakujące, gdyż ZTE nie ma ogromnych budżetów jak inni Chińczycy czy Samsung.

Wyświetlacz

ZTE Blade V30 posiada wyświetlacz IPS o rozdzielczości FullHD+ (2400x1080) i częstotliwości odświeżania 60Hz. Nie ma fabrycznego filmu, co byłoby miłym bonusem.

Podoba nam się to, że za tak niewielką cenę otrzymujemy rozdzielczość FullHD+. Oglądanie filmów na tym ekranie to przyjemność, nie ma żadnych rowków i innych nieprzyjemnych rzeczy, które występują w rozdzielczości HD+.

Wyświetlacz jest wystarczającej jakości, kolory są kontrastowe i przyjemne dla oka. Zapas jasności jest praktycznie wystarczający do bezproblemowego korzystania w słońcu.

zte blade v30

Sprawdź też: Najlepiej oceniane smartfony w 2022 roku

Aparat

Aparaty również można nazwać jednym z mocniejszych punktów ZTE Blade V30. Mamy więc 64MP sensor główny, szerokokątny sensor 8MP, 5MP makro, co jest rzadkością w tym punkcie cenowym, oraz 2MP sensor głębi. Do tego dochodzi jeszcze przednia kamera 16MP.

Zdjęcia w ZTE Blade V30 są lepsze niż w większości smartfonów za te pieniądze. Myślę, że mogłyby być lepsze, gdyby miały ciekawszy układ, np. Mediatek. Nie zapominajmy o znaczeniu algorytmów post-processingu, których ZTE oczywiście nie ma na takim poziomie w porównaniu z innymi konkurentami.

Zacznę od makrofotografii. Zdjęcia okazują się dobrze szczegółowe, ale niestety nie ma tu autofokusa, więc trzeba "łapać" kadr.

Główny aparat świetnie radzi sobie z ujęciami w dzień, ale gorzej wygląda sytuacja z nocnymi scenami. W zasadzie tryb nocny też nie pomaga.

Aparat szerokokątny jest zwykły, nie ma się do czego przyczepić. Nadaje się do fotografowania scen ulicznych, krajobrazów i innych dużych obszarów w dobrym świetle.

Przednia kamera jest dobra, nadaje się do kręcenia filmików w Tik-Tok czy Reels ????

Wydajność

Co zaskakujące, ZTE nie zastosowało w serii Blade V30 procesorów Mediatek ani Qualcomm. W tym modelu na przykład zastosowano UNISOC Tiger T618, który jest 8-rdzeniowym, 12nm procesorem z akceleratorem graficznym Mali-G57 MP2.

Na dodatek w ZTE Blade V30 zastosowano 4 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz 128 GB pamięci stałej. Niestety, nie ma opcji rozszerzenia pamięci głównej RAM, jak w innych smartfonach.

Pod względem mocy i chłodzenia wszystko jest jak w każdym innym. Zapas wydajności jest wystarczający do komfortowego korzystania z aplikacji, ale granie w dobre gry 3D jest mało prawdopodobne.

Pod względem grzania wszystko jest w normie, podczas normalnego użytkowania smartfon pozostaje chłodny. Podczas sesji w PUBG smartfon nagrzewa się zauważalnie, ale nie parzy dłoni, ogólnie jest znośnie.

Oprogramowanie

ZTE Blade V30 pracuje obecnie pod kontrolą systemu Android 11 z MiFavorUI 10.5. 

MiFavorUI 10.5 wygląda bardzo prosto w porównaniu z innymi powłokami. Zmienionych elementów jest niewiele, wygląda to raczej jak goły Android z niewielkimi zmianami kosmetycznymi.

Ponadto MiFavorUI 10.5 posiada garść własnych, standardowych aplikacji.

Oczywiście nie jest to minus, a dla mnie wręcz plus. Czysty Android podoba nam się prawie tak samo jak powłoka ColorOS firmy OPPO. O ile jednak ColorOS jest bardziej konfigurowalny niż MiFavorUI 10.5, to podoba mi się jego prostota.

Oczywiście MiFavorUI ma przed sobą długą drogę, zanim stanie się świetnym dodatkiem. Na razie jest to niedokończony produkt, który zostanie dopracowany dopiero za kilka lat.

Łączność, dźwięk i autonomia

Od strony komunikacyjnej ZTE Blade V30 ma wszystko, czego potrzebuje przeciętny użytkownik. Obsługuje wszystkie wymagane pasma do łączności, Wi-Fi ac, NFC i GPS. Nawigacja, nawiasem mówiąc, jest szybka - zimny start trwa niewiele ponad sekundę. 

Funkcje muzyczne standardowe, deklarowane wsparcie dla DTS:X, over the wire music można nieco ubarwić. Na połączeniu bezprzewodowym jest jak zwykle, transmisja sygnału bez zakłóceń, jakość jest standardowa.

Czas pracy na baterii to około 7-8 godzin pracy na ekranie, mało wydajny procesor wpływa. Pełne ładowanie za pomocą dołączonej ładowarki o mocy 18 W to około 1,5 godziny.

Wynik końcowy

ZTE Blade V30, niezależnie od tego, co ktoś mówi, jest dobrym smartfonem. Wobec POCO M3 czy Vivo Y21 wygrywa pod względem możliwości aparatu i wyświetlacza. To powiedziawszy, przegrywa pod względem powłoki, MiFavorUI pozostaje w tyle za MIUI 12.5 i FuntouchOS.

1 sierpnia 2022

0 Komentarze