Pocophone F1 – flagowiec dla mas

3 stycznia 2019 Recenzje telefonów

Pocophone F1 od Xiaomi to telefon z bardzo mocnymi podzespołami, porównywalny z flagowcami, ale wyceniony mniej więcej na połowę tego, czego oczekuje się za najmocniejsze i najlepiej wykonane obecnie telefony. Ze względu na pewne braki określany był jako „zabójca zabójców flagowców”, czyli fenomenalną konkurencję dla telefonów aspirujących do miana tańszych odpowiedników flagowców. Mamy tutaj Snapdragona 845, czyli najmocniejszy na tej chwili układ, a także do 8GB pamięci w mocniejszej wersji. Przyjrzyjmy się temu telefonowi z bliska.Podstawowa specyfikacja    

Pocophone F1 to przede wszystkim:

  • Procesor Snapdragon 845;
  • Do 8GB pamieci operacyjnej;
  • Do 256GB pamieci wbudowanej;
  • DualSim oraz slot microSD;
  • Wyświetlacz FHD+ 6,19”;
  • Czytnik linii papilarnych i rozpoznawanie twarzy;
  • Solidny aparat podwójny i nagrywanie obrazu 4K 30 kl/s;
  • Głośniki stereo i jack 3,5mm.

Ogólnie rzecz biorąc, Pocophone F1 posiada wszystko to, co flagowiec mieć powinien, chociaż jeśli zaczniemy przyglądać się mu bliżej, nie zawsze będzie aż tak różowo. Dyskusję o telefonie trzeba zacząć tak naprawdę opisując Hyde wokół niego, czyli masę emocji, jakie pojawiły się w momencie jego wydania. Chodzi głównie o stosunek ceny do czystej wydajności. Za 1500 złotych możemy mieć telefon, który tylko minimalnie ustępuje urządzeniom za grubo ponad 3 tysiące złotych, a co ważniejsze, jest nie do odróżnienia pod tym względem od najnowszej propozycji OnePlus, czyli urządzenia za około 2500 złotych, które miało być zabójcą flagowców.

Bardzo wiele osób nie zauważy różnicy pomiędzy Pocophone F1, a telefonem OnePlus. Co nie oznacza oczywiście, że takich różnic nie ma. Skupmy się jednak na najważniejszych kwestiach.Wydajność i bateria    Pod względem wydajności mamy najlepszy możliwy układ, a nie układ z nim „porównywalny”. Oznacza to, że możemy się spodziewać znakomitej wydajności we wszystkich zastosowaniach i tak też jest w praktyce. Throttling spowodowany wysoką temperaturą ogranicza wydajność najwyżej o 10% dzięki znakomitemu systemowi chłodzenia pasywnego.

Jeśli chodzi o baterię, jest ona minimalnie większa niż u głównych konkurentów, co jednak nie sprawia widocznej różnicy. Pocophone F1 dotrzymuje kroku stawce, chociaż nie posiada bardzo cenionego przez niektórych ładowania indukcyjnego.

Xiaomi pocophone

Wyświetlacz

Bardzo ważny element w kwestii multimediów, wyświetlacz, prezentuje się dobrze. We flagowcach wyświetlacze zwykle zachwycają, więc trzeba to mimo wszystko uznać za wadę. Mamy tutaj też niestety notch, który jest obecnie we wszystkich topowych telefonach.

Jasność na poziomie 490dc/m2 jest zadowalająca. Kolory niestety są słabe i na starcie wymagają kalibracji. Wielkość plamki jest zadowalająca.Jakość wykonania i dodatki. 

Pod względem jakości wykonania jest znakomicie, jak na telefon przede wszystkim z plastiku. Tym niemniej, jest to telefon tylko z plastiku i nawet jeśli dobrze leży w dłoni, to trudno liczyć na jego wielką odporność na uszkodzenia czy specjalnie dobry wygląd. Istnieją oczywiście specjalne wzmacniane wersje, ale są one odpowiednio droższe. Na szczęście nic nie skrzypi, telefon jest lekki i stosunkowo cienki. 

Dobrze działają wszystkie jego funkcje dodatkowe. Wyjście słuchawkowe jest przyzwoite, głośniki stereo są co prawda nierówne, ale głośne. Czytnik linii papilarnych działa świetnie. Brakuje tu NFC, co nie wszystkim robi różnicę. Na wielki plus mamy świetne rozpoznawanie twarzy. Także w nocy. O aparacie tylko mała wzmianka, bo chociaż nie jest zły, ten element może być największa piętą achillesową telefonu.

3 stycznia 2019 Recenzje telefonów

0 Komentarze